Stora Enso Kabel Client Report

Łączenie wstęg bez zatrzymywania biegu maszyny

Portret Klienta: Stora Enso Kabel

Łączenie wstęg bez zatrzymywania biegu maszyny

Wprowadzenie technologii łączenia wstęg bez zatrzymywania biegu maszyny - tesa EasySplice® - w Stora Enso Kabel sprawiło, że proces produkcji jest teraz szybszy, bezpieczniejszy i bezproblemowy. Było to możliwe dzięki starannie opracowanemu produktowi i ścisłej współpracy pomiędzy firmami.
Taśma jest nanoszona pod niewielkim kątem na bęben, na którym mają zostać połączone wstęgi.

Taśma jest nanoszona pod niewielkim kątem na bęben, na którym mają zostać połączone wstęgi.

Wyobraź sobie, że bierzesz dwie rolki o średnicy 30 cm zawierające ciasno zwinięty, cieniutki papier i próbujesz połączyć je bez śladu - przy użyciu paska taśmy klejącej, zachowując milimetrową precyzję i unikając przy tym zagnieceń. Już to jest prawdziwym wyzwaniem. A teraz wyobraź sobie, że próbujesz połączyć dwa zwoje na rolkach o szerokości 7,4 metra i dwóch metrach średnicy, przy czym każda obraca się wokół własnej osi z prędkością co najmniej 100 kilometrów na godzinę - laik już na samą myśl dostaje zawrotów głowy. Co innego Ulrich Böttcher - ten świetnie wyszkolony inżynier procesu pracuje w firmie tesa od ponad 16 lat, przy czym ostatnie sześć lat jako menedżer ds. obsługi klientów kluczowych.

Współpracując z dwoma innymi partnerami, Böttcher opracowuje rozwiązania dla klientów tesa w branży papierniczejna na terenie całych Niemiec - od dawna zna realia i wyzwania specyficzne dla tej branży. Mimo to, gdy podjął się zadania wprowadzenia procesu łączenia wstęg bez zatrzymywania biegu maszyny - "flying splice" - przy użyciu nowej technologii tesa EasySplice ® FastLine, było to ekscytujące wyzwanie nawet dla niego. Celem była optymalizacja procesu, w którym papier nawinięty na rolki (zwane w branży "bębnami"), jest łączony w nieskończony zwój, tak, aby proces produkcji przebiegał nieprzerwanie. Przed wprowadzeniem tej metody zwoje papieru były łączone przy użyciu pracochłonnych wzorów geometrycznych. "Staliśmy przed maszyną obserwując przebieg procesu i kurczowo trzymając się nadziei, że wszystko uda się bez problemów" - wspomina Böttcher.
Prędkość maszyny do powlekania to około 1 600 metrów na minutę

Prędkość maszyny do powlekania to około 1 600 metrów na minutę

Od wyzwania do rutyny
Obecnie technika łączenia wstęg bez zatrzymywania biegu maszyny jest rutynowym procesem, z łatwością sterowanym przez pracowników drukarni. Taśme nanosi się pod niewielkim kątem na bęben, na którym mają zostać połączone wstęgi. Zajmuje to około pięciu minut - w przeciwieństwie do wcześniejszych metod łączenia, które zajmowały prawie piętnaście. Następnie nowy bęben jest mechanicznie przesuwany na miejsce kończącego się bębna.

W momencie, gdy jeden bęben się kończy, pracownik usuwa resztę warstwy antyadhezyjnej z taśmy. Po zsynchronizowaniu bębna z prędkością maszyny do powlekania (około 1 600 metrów na minutę), rolka jest przyłączana w ułamku sekundy do kończącego się zwoju. Skleina łączy nowy zwój ze starym, a następnie jest usuwana przy pomocy maszyny tnącej.

Każdego miesiąca w zakładzie tym wykorzystuje się proces łączenia zwojów papieru łącznie od 600 do 700 razy na wszystkich trzech liniach produkcyjnych, produkując dziennie ponad 500 ton papieru. A mimo tego każda zmiana zwoju jest krytycznym momentem w procesie produkcji. Z tego powodu technicy dążą do stuprocentowo bezproblemowego łączenia zwojów w biegu. "Dzięki tej nowej technologii byliśmy w stanie poprawić wydajność łączenia zwojów, co w praktyce oznacza zwiększenie udanych łączeń z 96,5 procent do prawie 99 procent" - wyjaśnia brygadzista dziennej zmiany Hans-Jürgen Schubert.

Te 2,5 procenta to bardzo dużo dla techników produkcji papieru, ponieważ po każdym przerwaniu zwoju maszyna jest wyłączana - co zajmuje czas, a czas to pieniądz. "Nasze wyniki oceniamy również pod tym kątem" - mówi Schubert.
Podgląd wydruku